Dlaczego założyłem własną stronę?

“Dlaczego masz własną stronę?”

Pytanie, które w 2026 r. nasunie się pewnie każdemu spoza kręgów IT, kto zajrzy na tę stronę. Po co mieć własną stronę, wystarczą social media do komunikacji, większość naukowców ma własne strony instytutowe, o których przypomina sobie raz na rok. Pechowi koledzy dostają zadanie publikacji kontentu na stronie, raz na rok update strony i tyle.

Nie umiem się specjalnie odnaleźć w takiej logice, chociażby dlatego że już parokrotnie zmieniałem afiliację, wszystkie poprzednie strony zniknęły w czeluściach internetu. Social media? Możemy być na Facebooku, Twitterze, etc, etc, zdajmy się na łaskę tego lub innego bilionera. Może nie będzie tak źle narrator: będzie bardzo źle. Ta strona istnieje bo mam ochotę mieć swój własny zakątek w sieci, niezależny od kaprysów techoligarchów i ponieważ chcę się nauczyć paru nowych rzeczy. Wątpię żeby znajomość Hugo i Gita przydała mi się w pracy naukowej (nie spodziewam się szerokiej adopcji narzędzi programistycznych przez humanistów), pewnie nie będzie ona użyteczna zawodowo w długim okresie czasu. Z drugiej strony, czy wszystko musi być użyteczne zawodowo? Ta strona zaistniała na przekór wszystkiemu i wszystkim, możecie poobserwować  dokąd mnie (a może i Was?) ten eksperyment zaprowadzi. Stay tuned